Filip i Tymon

Tymon właśnie przechodzi fazę „kasku” i zdejmuje go jedynie przy stole gdy je. Próby jego ściągnięcia skończyły się moją klęską i jego niepocieszoną minką. Filip natomiast ma za sobą pierwsze kroki w modelingu. Wróżę mu błyskotliwą karierę 😉
Kocia mama ciągle się gdzieś przewijała pod nogami domagając się pieszczot. Szkoda, że nie udało się sfotografować całej piątki jej pięciotygodniowych kociaków. No i oczywiście nie zapominam o Magdzie, mamie zakochanej w swoich synach. Pozdrowienia 😉

Kasia Znana

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Tak kończą się próby zdjęcia kasku…  STOP! Oddawaj!